Światowa renoma – Krzemionki na miarę UNESCO

W Ostrowcu Świętokrzyskim gościli wybitni specjaliści, którzy zajmować się będą wpisaniem Rezerwatu Krzemionki na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Goście zwiedzili neolityczne kopalnie i uczestniczyli w konferencji prasowej z udziałem starosty ostrowieckiego Zbigniewa Dudy, wicestarosty Eligiusza Micha, dyrektora muzeum Włodzimierza Szczałuby.

– Krzemionki znajdują się wśród trzech najistotniejszych obiektów na świecie, które są świadectwem neolitycznego górnictwa – powiedział podczas konferencji Barry Gamble, niezależny konsultant do spraw światowego dziedzictwa, geolog i geograf. – Zwiedziwszy obiekt, oceniam go bardzo wysoko. Uważam, że drzemie w nim olbrzymi potencjał.

Zobowiązanie dla potomnych

Dr inż. Katarzyna Piotrowska, kierownik Ośrodka ds. Światowego Dziedzictwa w Narodowym Instytucie Dziedzictwa, od wielu lat angażuje się, by Krzemionki uzyskały rangę obiektu UNESCO. Dzięki jej staraniom, kopalnie zostały wpisane na Polską Listę Informacyjną, co jest już pierwszym etapem zgłaszania na Listę Światowego Dziedzictwa. Nie ukrywa, że nie jest łatwo spełnić wymagania. Dane miejsce nie tylko musi mieć dużą wartość. Ważna jest także jego ochrona i zarządzanie – te muszą być wzorcowe, sprawne i przede wszystkim efektywne.

– Wpis na Listę UNESCO to zobowiązanie dla tych, którzy odpowiadają za dane miejsce, jego przetrwanie w formie co najmniej tak pełnej jak obecnie, aby następne pokolenia mogły szczycić się tym dziedzictwem – podkreślała Katarzyna Piotrowska. – Już rozpoczęto trwającą dwa lata procedurę wpisania Krzemionek na Listę UNESCO.

W zasięgu ręki

Kurator naukowy Krzemionek, prof. Jacek Lech, który już na przełomie XX i XXI wieku podjął starania, by obiekt znalazł się na Liście Światowego Dziedzictwa, zwrócił także uwagę, że kopalnie należą da najwybitniejszych zabytków historycznego dziedzictwa górnictwa.

Wspomniał o złożonym projekcie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na poprawę infrastruktury obiektu.

– Jeśli nie uda się pozyskać pieniędzy, to wydłuży się droga wpisania obiektu na Listę UNESCO. Osłabi się też pozycja obiektu – nie ukrywał prof. Lech. – Konkurencja międzynarodowa jest duża. Naszym obowiązkiem jest wykonanie wszystkiego, by wniosek do UNESCO był jak najmocniejszy.

Konferencję z udziałem wybitnych gości prowadził starosta Zbigniew Duda, który kilkakrotnie przypominał, że już od dłuższego czasu czynione są starania, by ta perełka, jaką są Krzemionki, znalazła się na Liście UNESCO. Ostatnio działania zostały wzmocnione i cel jest w zasięgu ręki.

– Nie ma nigdzie takich szybów jak u nas. W Belgii, na przykład, kopalni nie zwiedza się, tylko ogląda z zewnątrz. Tu mamy, co pokazać, czym się szczycić – podkreślił starosta. – To dziedzictwo kulturowe nie tylko województwa, kraju, Europy, ale całego świata. I powinna być przychylna opinia tych, którzy przyznają środki europejskie na ochronę dziedzictwa.

Muzeum Historyczno-Archeologiczne chce w ciągu dwóch lat przygotować wniosek nominacyjny. W tym czasie możliwe byłoby poprawienie infrastruktury kopalni dzięki środkom z RPO Województwa Świętokrzyskiego. Krzemionki ubiegają się o 3,3 mln zł. W połączeniu z własnymi środkami dałoby to inwestycje o wartości 5,4 mln zł.

– Złożyliśmy wniosek, by poprawić bezpieczeństwo samego obiektu, jego ochronę, monitorowanie pola górniczego, pawilonów naszybowych, wymienić podziemne oświetlenie, lepiej zabezpieczyć awaryjne zasilanie – wyjaśnia dyrektor muzeum Włodzimierz Szczałuba. – Chcemy poprawić atrakcyjność tego miejsca, nie naruszając jego autentyzmu, integralności kopalni. Planujemy wzbogacić istniejące już ekspozycje. Wniosek w Urzędzie Marszałkowskim przeszedł ocenę formalną, teraz czeka na merytoryczną.

DSC_2232   DSC_2234

DSC_2235   DSCF9214