Sławny jazzman zagrał w kunowskim kościele

W wypełnionym po brzegi koście parafialnym w Kunowie w ramach 9. Kunowskich Zaduszek wystąpił zdobywca Nagrody Grammy Włodek Pawlik.
Kunowskie Zaduszki Muzyczne na stałe wpisały się w kalendarz imprez i cieszą się ogromnym zainteresowaniem ze strony mieszkańców. W tym roku, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i wysmakowanym gustom odbiorców muzyki jazzowej, zaproszono najbardziej rozpoznawalnego polskiego muzyka na świecie, kompozytora i jazzzmana- Włodka Pawlika. Laureat nagrody Grammy za płytę „Night in Calisia” wystąpił z recitalem w kunowskiej świątyni.

1155-pawlik-2            _k7a5092

-Zorganizowane w 2010 r. zaduszki poświęcone zostały zmarłemu kilka dni wcześniej ojcu Włodka Pawlika – Lucjanowi Pawlikowi – mówi Mirosław Radomski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Kunowskiej, współorganizatora koncertu. – Mieliśmy nadzieję, że ten wyśmienity muzyk odwiedzi kiedyś Kunów. Dzisiejsze spotkanie jest więc naturalną kontynuacją koncertu sprzed sześciu lat.
Słuch muzyczny i zdolności Włodek Pawlik odziedziczył po ojcu Lucjanie, który przez wiele lat prowadził orkiestrę dętą w Ostrowcu. Dzięki współpracy kunowskiej i ostrowieckiej kapeli, wspólnemu graniu, wszyscy związani z muzyką doskonale się znali.
Najbardziej znany na świecie polski muzyk, który do Kunowa przyjechał wraz z żoną i córką urodził się w Kielcach, ale wychowywał w Ostrowcu.
– Jestem tu po raz pierwszy. Nigdy nie było okazji aby zajechać. Dziś udało się i jesteśmy pod ogromnym wrażeniem mieszkańców, ich gościnność. Sposób w jaki zostaliśmy przyjęci sprawia, że będzie to nie ostatnia wizyta – powiedział Włodzimierz Pawlik. – Gdy zobaczyłem zaproszenie, zdjęcie z cytatem mojego ojca – „Muzyka jest dla mnie całym szczęściem”, postanowiłem tu przyjechać . Stwierdziłem, że jest to moja powinność. I jestem.
Sobotni recital był niezwykłą ucztą duchową. Kunowska świątynia była wypełniona po brzegi miłośnikami kunsztu, twórczości Włodka Pawlika.

 

_k7a5114            _k7a5257
– To będzie recital solowy. Zaprezentuję motywy z filmów, do których napisałem muzykę, standardy jazzowe. Będzie więcej nostalgii niż zwykle – dodał niezwykły gość.
Oklaskami na stojąco uczestnicy podsumowali występ. Niezwykli goście nie kryli wzruszenia odbierając od władz gminy oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Kunowskiej podziękowania oraz kolekcjonerskiego porcelanowego Anioła Opatrzności.
-Dziś stolicą jazzu jest Kunów. Jesteśmy wdzięczni i szczęśliwi, że przyjął pan nasze zaproszenie. Otrzymaliśmy możliwość obcowania z tą wspaniałą, wzruszającą muzyką. Te dzisiejsze wzruszające chwile na długo zapiszą się w naszej pamięci- skomentował burmistrz Lech Łodej.

1155-pawlik-6