Polna musi poczekać. Prezydent i radni wolą parkingi

Polna musi poczekać. Prezydent i radni wolą parkingi

 

Choć uścisk dłoni przypieczętował deklarację wspólnej inwestycji miasta i powiatu, jej realizacja stoi pod znakiem zapytania. Prezydent i radni miejscy, zamiast od remontu ulicy, chcą zacząć inwestycję od końca, czyli od remontu… parkingów.

15 lipca w Urzędzie Miasta zwołano sesję nadzwyczajną, której głównym celem było podjęcie uchwały w sprawie przekazania powiatowi funduszy na inwestycję. Wbrew oczekiwaniom starostwa, nie były to jednak środki na przebudowę ulicy Polnej, co do której wspólnego remontu zobowiązali się starosta i prezydent. Miasto chce najpierw przekazać powiatowi środki na remont parkingów przy blokach 7A i 7B.

Czy miejskie pieniądze na parkingi mogą być sensownie wydane?

Obecny na sesji Starosta Ostrowiecki podkreślał, że obecnie jest najlepszy czas na rozpoczęcie remontu Polnej – trwa przebudowa ulicy Chrzanowskiego wraz z fragmentem ulicy Polnej i naturalną koleją rzeczy byłoby kontynuowanie jej remontu.

– Może się zdarzyć, że podczas przebudowy ulicy będą wprowadzane korekty w projekcie. Wówczas krawężniki, które już będą zrobione przy parkingach, trzeba będzie przesuwać  – argumentował starosta.

Paweł Wnuk, zastępca Naczelnika Wydziału Dróg w Starostwie Powiatowym w Ostrowcu Świętokrzyskim podkreśla także inny problem – związany z własnością terenową. Parkingi to bowiem teren, który ma kilku właścicieli – wspólnoty mieszkaniowe i właścicieli tamtejszych lokali handlowych.

Rzeczowe argumenty nie przekonały jednak radnych, którzy zagłosowali za przyjęciem uchwały. Wszystko wskazuje na to, że długo wyczekiwany remont ulicy Polnej będzie musiał poczekać, gdyż dla miasta priorytetem okazały się, leżące na prywatnym terenie parkingi.

Powiat liczy, że Prezydent dołoży obiecane 50% do remontu Polnej.

Polna musi poczekać. Prezydent i radni wolą parkingi