Operacja to jedyna szansa, żeby Krzyś mógł żyć

Krzyś jest radosnym dzieckiem i największym skarbem dla swoich rodziców. Patrząc na jego uśmiechniętą buzię, trudno się domyśleć, że w ciągu tak krótkiego życia przeżył znacznie więcej niż niejeden z nas przez całe swoje życie. By móc żyć, musi przejść kolejną operację. Niestety, jej koszt przekracza możliwości finansowe rodziców. Dlatego w imieniu rodziców Krzysia, zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie.

Krzyś urodził się 15.10.2013 roku z bardzo ciężko wrodzoną wadą serca HLHS – brakiem lewej komory serca i od urodzenia musi walczyć o życie. Pierwszą operację przeszedł mając zaledwie dwa tygodnie. Mając prawie dwa miesiące wyszedł do domu, niestety jeszcze tej samej nocy trafił do szpitala dziecięcego w Kielcach, a następnie Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Jego stan nie poprawiał się, a po trzech dniach doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Lekarzom udało się przywrócić funkcje życiowe .
– Nasz skarb jest silny i dzielnie walczy o swoje życie, a my razem z nim. To co wtedy wydarzyło się sami lekarze nazwali cudem, oni podali maksymalne dawki leków reanimacyjnych i jedynie mogli czekać. Kolejne 3 miesiące były walką o życie Krzysia, gdzie każdego dnia nadzieja mieszała się z rozpaczą. Nikt nie dawał gwarancji jakie zmiany neurologiczne pozostawi po sobie tak długotrwałe niedotlenienie, tym bardziej, że w 3 dobie po zatrzymaniu krążenia pojawił się kilkakrotnie atak padaczkowy.
Kolejne badana wykazały zmiany pozakrzepowe w naczyniach mózgowych, stwierdzono również niewielki niedowład lewej strony ciała. W ciągu następnych miesięcy Krzyś uczył się na nowo jeść, początkowo był karmiony sondą. Po intensywnej rehabilitacji niedowład zaczął ustępować. Krzyś miał 5 miesięcy, kiedy tak naprawdę wrócił do domu. W dniu kiedy ukończył 9 miesięcy życia przeszedł drugą operację. Obecnie Krzyś jest niespełna 3 letnim rezolutnym i ciekawym świata chłopczykiem. Jednak czeka go jeszcze ostatnia najważniejsza operacja , tym razem w Niemczech. Jej koszt wynosi około 150 tys. złotych. Jest to kwota, która przekracza możliwości finansowe rodziców, ale jednocześnie jedyna szansa, żeby Krzyś mógł żyć.

kepczyk2_2016_lato_44x31_rozdz-100
– W imieniu naszego kochanego Słoneczka zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie. Krzyś za kilka miesięcy kończy 3 latka , operacja powinna być wykonana jak najszybciej, tym bardziej, że syn rośnie, a zmiany które zachodzą w sercu mogą być bardzo niebezpieczne dla jego życia . Dzieciństwo z połówką serduszka też może być radosne, tylko dajmy Krzysiowi szansę, by mógł się nim cieszyć – proszą rodzice.
fotki-055