NA SESJI W KUNOWIE DYSKUTOWANO O DROGACH POWIATOWYCH

Wicestarosta Andrzej Jabłoński oraz Naczelnik Wydziału Infrastruktury i Rozwoju Powiatu Tomasz Mroczek uczestniczyli w ubiegłym tygodniu w sesji Rady Miejskiej w Kunowie. Wizyta odbyła się na zaproszenie władz gminy Kunów i związana była z przekazaniem informacji na temat stanu dróg powiatowych na terenie tej gminy.

Wicestarosta A. Jabłoński w skrócie przybliżył  radnym informację na temat ogólnej sytuacji powiatu oraz planów  w zakresie infrastruktury drogowej na terenie wszystkich gmin w powiecie ostrowieckim.

Podkreślił, że na 2021 rok łącznie zostało zaplanowane na zadania drogowe ponad 24 mln złotych. Jest to najwyższy od lat plan. Jak podkreślił, w poprzednich latach były to kwoty odpowiednio 10 mln w 2016 roku i 13 mln w 2017 roku. Zwrócił uwagę, że realizacja wszystkich zadań drogowych jest oparta o powiązane środki finansowe z istniejącym obecnie programem Funduszu Dróg Samorządowych. Niestety nie ma jeszcze informacji, które ze zgłoszonych dróg będą przeznaczone do realizacji.

Jednocześnie poinformował, że na terenie gminy Kunów do tzw. powodziówek zgłoszone zostały dwie inwestycje: droga powiatowa Kunów Piaski do miejscowości Janik czyli ul. Grabowiecka i części Kolonii Inwalidzkiej oraz bardzo ważne zadanie jakim jest odbudowa mostu w Małym Jodle. Wartość tego zadania to 1,8 mln złotych. Dodać należy, że jest to zadanie wymagające opracowania dokumentacyjnego, które nie było w poprzednich latach odpowiednio przygotowane. Dodał również, że w ubiegłym roku zadania z zakresu likwidacji skutków powodzi nie były realizowane, jest więc nadzieja, że w bieżącym roku znajdą się środki na realizacje tego programu.

Wicestarosta poruszył ponadto kwestię, drogi która dość długo już czeka na realizację, czyli „starodroże” drogi nr 9  tzw. teren pozamiejski. Zadanie to mieści się również w zakresie dofinansowania programem usuwania skutków niekorzystnych warunków atmosferycznych.

Na ten moment nie ma możliwości, aby tak duże zadanie mógł zrealizować powiat z własnych środków. Musi ono być dofinansowanie z zewnętrznego programu, czyli w tym przypadku programu usuwania skutków klęsk żywiołowych.