Hirek Łapa z „Chreptowicza” na Gali Finałowej IX Olimpiady Tematycznej Losy żołnierza i oręża polskiego

Hieronim Łapa, uczeń LO nr II im. J. Chreptowicza, świetnie wypadł w eliminacjach okręgowych IX Olimpiady Tematycznej Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego w latach 1531-1863. Od Obertyna do Wiednia. Rzeczpospolita Obojga Narodów. W związku z tym, został zaproszony do Warszawy na trzydniowe eliminacje zawodów finałowych. Od 2 do 4 czerwca 60 finalistów wyłonionych spośród 15 tysięcy uczestników z całego kraju zmagało się z bardzo trudnymi zadaniami.

Hirek z dumą reprezentował swoją szkołę i  rodzinne miasto. Organizatorzy tejże olimpiady: Muzeum Józefa Piłsudskiego w Warszawie, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Centralna Biblioteka Wojskowa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz partner olimpiady Muzeum Pałacu w Wilanowie, przewidzieli dla najlepszych uczestników, a więc i Hirka Łapy , nie tylko bardzo trudne konkurencje, ale i wiele atrakcji. Bogaty program olimpiady obejmował m. in. uroczyste złożenie wieńców na Grobie Nieznanego Żołnierza, zwiedzanie miejsc i obiektów historycznych w Warszawie czy rekreacyjno-kulturalne atrakcje w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. W międzyczasie finaliści zmagali się z bardzo trudnymi zadaniami siedmiu konkurencji: Film, Literatura i pieśń, Geografia militarna, Broń i barwa, Eksponat, Malarstwo.

Ponadto, każdy finalista, wcielając się w rolę przewodnika, musiał zaprezentować wylosowany zabytek stolicy. W tym elitarnym gronie olimpijczyków świetnie spisał się debiutujący w zawodach Hieronim Łapa, uczeń pierwszej klasy „Chreptowicza”. W dwóch konkurencjach Hirek był blisko najwyższego  lauru, bo dwukrotnie zajął 2. miejsce (w konkurencji Eksponat oraz Broń i barwa), zbierając wiele pochwał m. in. od profesora Grzegorza Nowika i obecnej na gali finałowej pani Renaty Rabczyńskiej, Świętokrzyskiego Wicekuratora Oświaty. Duże uznanie spotkało Hirka również podczas prezentowania wylosowanego obiektu – Kościółu Przemienienia Pańskiego, kiedy to podczas oprowadzania po Świątyni z zaciekawieniem przysłuchiwali się nie tylko członkowie komisji olimpiady i pozostali uczestnicy zawodów, ale i przyłączający się do grona odbiorców przypadkowi przechodnie.

– Udział w najwyższym etapie olimpiady to dla mnie ogromne wyróżnienie i zaszczyt – mówi Hieronim Łapa. – Cieszę się, że przypadło mi prezentowanie obiektu, przy okazji którego mogłem rozwinąć wątek związany z patronem mojego liceum, Joachimem Chreptowiczem. Wszystkie pozostałe konkurencje, które miały miejsce np. w Muzeum Wojska Polskiego i Muzeum Niepodległości, oceniam jako bardzo wymagające, na bardzo wysokim poziomie, dlatego tak bardzo cieszy mnie fakt, że jako uczeń pierwszej klasy matematyczno-fizycznej i po raz pierwszy przystępujący do tej olimpiady, najpierw zakwalifikowałem się do zawodów okręgowych, potem do finałowych, a ostatecznie uplasowałem się na 21. miejscu w Polsce.

Dyrektor szkoły, a zarazem nauczyciel historii i opiekun  Hieronima Łaty, powiedział:

– Jestem bardzo dumny z postawy i osiągnięć mojego ucznia. Hirek wykazał się ogromną wiedzą i doskonałymi umiejętnościami, które z pewnością przekują się na jeszcze lepszy wynik w przyszłym roku. To bardzo trudna olimpiada, która wymaga od uczestników nie tylko encyklopedycznej wiedzy, ale i dodatkowych umiejętności, takich jak na przykład  swobodnego tworzenia wypowiedzi wzbudzającej zainteresowanie słuchaczy. Sądzę, że tegoroczny debiut  Hirka to nie tylko powód do dumy, ale i inspiracja do dalszego zgłębiania wiedzy historycznej, którą nasz uczeń zabłyśnie w kolejnej edycji olimpiady.

Attachment-1 Attachment-2 Attachment-3