Droga do stabilizacji szpitala

Temat służby zdrowia i sytuacji panującej w ostrowieckim szpitalu zdominował obrady radnych powiatowych na ostatniej sesji. Był także głównym zagadnieniem na poprzedzającej obrady konferencji prasowej starosty Zbigniewa Dudy i wicestarosty Eligiusza Micha. Choć sytuacja w placówce jest trudna, nie ma obaw o funkcjonowanie placówki. Mieszkańcy mogą bez obaw korzystać z usług ZOZ.

 

Skąd się wzięły kłopoty szpitala?

Głównie z tego, że obowiązujący kontrakt niemal nie różni się wielkością od początkowego, choć na przestrzeni ostatnich 5 lat zmieniły się potrzeby zdrowotne mieszkańców, przepisy i rynek udzielania świadczeń zdrowotnych. Nie wpłynęło to jednak na zmianę wielkości kontraktu. Jeżeli pięć lat temu dyrektor naszej lecznicy wynegocjował kontrakt na 1 łóżko na niskim poziomie, a Starachowice na  dużo wyższym to nic dziwnego, że nasz szpital zarabia obecnie na 1 łóżku ok. 137 tys. zł. rocznie, a starachowicki ok. 200 000 zł. Tym samym ostrowiecki Zespół Opieki Zdrowotnej od 5 lat powiększał straty, a starachowicki szpital – zyski. Dzięki temu nasza placówka pod względem przychodów znajduje się na piątym, a nie tak jak teoretycznie powinno być na drugim miejscu w województwie świętokrzyskim.

Wzrost kosztów generuje także kwestia realizowanych inwestycji. Jeżeli bez posiadania kontraktu zdecydowano się pozyskanie dla szpitala nowoczesnego rezonansu magnetycznego, to dzisiaj nie ma co rozpaczać, że szpital nie zarabia na usługach zewnętrznych, bo ich nie może wykonywać i co gorsza nie wiadomo, czy taki kontrakt w przyszłości dostanie. Koszty funkcjonowania i serwisowania rezonansu są ogromne, ale najważniejsze jest to, że korzystają z niego pacjenci naszego szpitala. Teraz wystąpił kolejny problem. W ciągu 30 dni trzeba podjąć decyzję w sprawie budowy za 12,8 mln zł nowego budynku SOR z lądowiskiem na dachu. Niestety, trzeba do niego dołożyć ok. 7 mln zł.

Niewątpliwie do powyższych przyczyn należy dołożyć niedowład organizacyjny, brak współpracy z zarządem powiatu, złą politykę kadrową i brak spójnej wizji rozwoju szpitala. To pewnie prawie wszystkie przyczyny tego, że ostrowiecki ZOZ znalazł się, tak jak wiele innych szpitali powiatowych, w bardzo trudnej sytuacji finansowej.

Czy Zarząd Powiatu podjął jakieś działania w sprawie szpitala?

– Po zmianie dyrektora poznaliśmy rzeczywisty stan naszego szpitala. Pozwoliło nam to na wyznaczenie tzw. mapy drogowej niezbędnych działań, które powinny doprowadzić do stabilizacji sytuacji finansowej placówki, a następnie jej rozwój uwzględniający rządowe priorytety i potrzeby mieszkańców powiatu ostrowieckiego – powiedział starosta ostrowiecki Zbigniew Duda. – Ponadto, zapewniliśmy naszej placówce profesjonalną obsługę prawną, kieleckiej Kancelarii Kocańda&Marek wyspecjalizowanej w obsłudze prawnej podmiotów leczniczych. Daje to nam gwarancję, że podejmowane przez ZOZ działania naprawcze będą zawsze zgodne z prawem oraz bardziej skuteczne w odzyskiwaniu płatności za tzw. nadwykonania.

Członkowie Zarządu gruntownie sprawdzają sprawy budowy budynku SOR z lądowiskiem, obowiązek wprowadzenia w szpitalu elektronicznej dokumentacji medycznej, sprawę świadczeń z zakresu kardiologii przez nasz ZOZ i spółkę Carint oraz m. in. sprawę funkcjonowania oddziału ginekologiczno–położniczego, na tle innych oddziałów w szpitalach ościennych o tym samym poziomie referencyjności.

– Próbujemy konsekwentnie wyjaśnić do końca wszystkie uwarunkowania prawne i finansowe związane z uruchomieniem powiatowego ośrodka chemioterapii dziennej i/lub ambulatoryjnej z dobrym zapleczem diagnostycznym i możliwością hospitalizacji chorych, których utworzenie przewiduje Wojewoda w dokumencie „Priorytety dla Regionalnej Polityki Zdrowotnej Województwa Świętokrzyskiego”. Bez pozytywnej oceny wojewody dla podejmowanego działania trudno będzie pozyskać środki na inwestycje i bieżącą działalność leczniczą dla tego czy też każdego innego działania leczniczego – dodaje starosta.

Pilnie potrzebny sprzęt

Ustalono rzeczywistą listę potrzeb sprzętowych, remontowych i inwestycyjnych ostrowieckiej lecznicy i zabezpieczyliśmy w tegorocznym budżecie środki finansowe w wysokości 282 000 zł na najpilniejsze zakupy, w tym tak ważne jak zakup kardiomonitorów dla oddziału chirurgii czy też kompletnego zestawu systemu EEG dla oddziału neurologii.

Starosta Zbigniew Duda, by skonkretyzować pomoc dla szpitala i ustalić kierunki jego dalszego rozwoju, odbył szereg spotkań wspólnie z posłem Andrzejem Kryjem z wiceministrem zdrowia Markiem Tombarkiewiczem. Z nową dyrektor świętokrzyskiego oddziału NFZ w Kielcach, Małgorzatą Kiebzak rozmawiał m. in. o płatnościach za tegoroczne nadwykonania. Wraz z wicestarostą Eligiuszem Michem spotkał się również z ordynatorami oddziałów szpitalnych, żeby poznać różne punkty widzenia na problemy szpitala powiatowego.

– Pracujemy nad możliwościami realizacji przez nasz szpital programu profilaktycznego w zakresie wczesnego wykrywania wad rozwojowych układu krążenia u noworodków, niemowląt i małych dzieci oraz zaburzeń słuchu, wzroku mowy u dzieci w wieku szkolnym, dofinansowanego w 85% z tzw. Koperty Finansowej Powiatu Ostrowieckiego z programu Obszary Strategicznej Interwencji – powiedział wicestarosta Eligiusz Mich.

Zarząd sprawdza również możliwości skorzystania przez nasz ZOZ ze środków RPO na wsparcie profilaktyki zdrowotnej w regionie, z których można m. in. w 90 % sfinansować programy profilaktyki nowotworowej na wczesne wykrywanie raka szyjki macicy, raka piersi i jelita grubego.

– W ten sposób chcemy rozszerzyć możliwości skorzystania przez szpital z dodatkowych źródeł finansowania inwestycji i bieżącej działalności oraz rozszerzyć katalog usług z zakresu ochrony zdrowia oferowanych naszym mieszkańcom – dodaje wicestarosta.

Obecnie trwa procedura konkursowa, która w przeciągu dwóch miesięcy wyłoni nowego Dyrektora Naczelnego ZOZ w Ostrowcu Świętokrzyskim.